Salon poetycki
Sala Bilardowa Pałacu Potockich na Krakowskim Przedmieściu stała się miejscem spotkań i wieczorów autorskich. Stała w niej dziewiętnastowieczna kanapa z tapicerką w kolorze oliwki, oraz inne zabytkowe elementy archiwum np. secesyjny stół i krzesła. Klimat tego miejsca okazał się tak niezastąpiony, że w nowym budynku na Powiślu niektóre osoby nie odnalazły dla siebie lokum sprzyjającego poezji. Przestały się spotykać w Klubie, bo surowe, betonowe wnętrze nie tworzyło tego klimatu który był w poprzednim miejscu. W nowym budynku spotkania odbywają się w pokoju służbowym Działu Opracowania Książek, po godzinach pracy zsuwa się stoły, nakrywa obrusem, ze składek kupuje się ciasteczka do herbaty i następuje uczta: i dla ducha i dla ciała. Można się pokusić o analogię do dawnych salonów literackich, tylko że w skromniejszym wydaniu.
Komentarze |
0 Trackbacki